Refleksje z terapii- Księga gości


Refleksje z terapii


Zachęcam Państwa do anonimowego podzielenia się z innymi swoimi doświadczeniami, refleksjami, osobistymi odkryciami z terapii czy też refleksjami dotyczącymi wyjścia z kryzysu lub rozwiązania jakiegoś problemu życiowego.

Jak brzmiałaby myśl przewodnia, która pomogła Państwu poradzić sobie ze swoim problemem,

z którym zgłaszaliście się do psychologa?

Niech poniższe wpisy stanowią cenne refleksje, wskazówki, drogowskazy do poszukiwania swojej własnej drogi w rozwiązywaniu problemów, dla tych którzy obecnie stoją
na początku takiej drogi i z danym problemem zmagać się dopiero zaczynają.

Niech inni skorzystają z tego czego się Państwo nauczyli, doświadczając swoich trudności lub przeżywając trudne chwile.

      Pomocnicza struktura wpisu:

  1. Z jakim problemem zgłosiłem/- am się? W jakiej sytuacji się znajdowałem/- am?
  2. Myśl przewodnia (refleksja).
  3. Inne (dowolne).
Kamil G.
23.10.2013
Zgłosilem się do Pani Oliwii z duzym problemem dermatillomani i fobii społ. Pracowalismy razem przez pol roku 3-5x miesiecznie. Mimo iż problem istnieje nadal to po tych wszystkich wizytach znam siebie o WIELE lepiej, jestem w stanie sam pokierowac swoja psychoterapią, wiem jaki jej nurt mi szkodzi, a jaki pomaga. Jestem pewny ze kiedys z tego wyjde... Główna myśl przewodnia dla nerwicowców - robcie jak najwiecej przyjemnych rzeczy, relaksujcie się jak najczesciej, nie myślcie tak wiele.
saba
14.07.2014
Moim problemem była bulimia. Trwało to już od wielu lat i nikt nie wiedział, że z tym walczylam bezskutecznie. Na psychoterapii przestałam walczyć, nauczyłam się rozmawiać ze sobą, poznałam siebie i moja bulimie na nowo. Mój wniosek jest taki: najważniejsza w życiu jest równowaga. Ja balansowalam w skrajnosciach. Może każdy to wie, ale trzeba poczuć, że tego potrzebujemy.

Dodaj wpis:

Autor
Treść wiadomości